Forum Świat Roślin Owadożernych - Roraima

Rośliny owadożerne w kulturach InVitro

Offline Michal_Gastal

  • *****
  • 525
  • +81/-3
    • Zobacz profil
Odp: in vitro
« Odpowiedź #15 dnia: Grudzień 22, 2014, 22:00:07 »
Samo pytanie jest dość dziwnie skonstruowane. Jasne, że w pożywce musi znajdować się woda. Możesz napisać jak wyobrażasz sobie zrobienie pożywki bez wody?

Offline rachimek

  • *
  • 1
  • +0/-0
    • Zobacz profil
Odp: in vitro
« Odpowiedź #16 dnia: Styczeń 06, 2015, 14:04:13 »
Samo pytanie jest dość dziwnie skonstruowane. Jasne, że w pożywce musi znajdować się woda. Możesz napisać jak wyobrażasz sobie zrobienie pożywki bez wody?

Normalnie, tak jak trzeba. Tylko czy na wierzchu musi być woda po zastygnięciu.

Offline owadożer

  • ***
  • 573
  • +3/-0
    • Zobacz profil
Odp: in vitro
« Odpowiedź #17 dnia: Styczeń 10, 2015, 11:43:27 »
Hormony ppm itp są w postaci proszku wiec trzeba do nich dolac wody i ustawić odpowiednie stężenie  :)
Pozdrawiam,
Dawid

Offline Michal_Gastal

  • *****
  • 525
  • +81/-3
    • Zobacz profil
Odp: in vitro
« Odpowiedź #18 dnia: Styczeń 10, 2015, 16:57:54 »
Samo pytanie jest dość dziwnie skonstruowane. Jasne, że w pożywce musi znajdować się woda. Możesz napisać jak wyobrażasz sobie zrobienie pożywki bez wody?

Normalnie, tak jak trzeba. Tylko czy na wierzchu musi być woda po zastygnięciu.

A nie możesz po prostu wszystko pomieszać i ugotować?

Edit: Czy masz na myśli to, że po zastygnięciu kompletnej pożywki chcesz jeszcze lać na nią wodę? Nie, to zły pomysł. Samoistnie zazwyczaj trochę wody się kondensuje. Czasami więcej, czasami mniej, ale nie jest to konieczne. Odpowiednia  pożywka sama w sobie jest wystarczająco wilgotna.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 10, 2015, 21:01:25 wysłana przez Michal_Gastal »

Offline wterrarium

  • ***
  • 468
  • +16/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Poznań
    • Zobacz profil
    • Moje owadożery
Odp: Rośliny owadożerne w kulturach InVitro
« Odpowiedź #19 dnia: Marzec 17, 2015, 07:56:16 »
Tak sobie szukam informacji na temat aklimatyzacji roślin in vitro i trafiłem przypadkiem na wasze forum ;-) :-P
W sumie pierwszy post wszystko wygaśnia chyba. Tylko czy trzeba je sadzić w jałowe podłoże? Mówię o kupowanych roślinach z in vitro. Czy bez ryzyka każde podłoże się nadaje i głównie tylko aklimatyzację pilnować? Dodam że do tej pory żadnej rośliny nie aklimatyzowałem pod folią, szły na parapet i rosły.

Co do podłoża agarowego - to to samo podłoże co w medycynie do posiewów grzybów? Jak tak to każda hurtownia weterynaryjna i medyczna to ma. Tylko osobom prywatnym nie wiem czy sprzedadzą, Michałowi pewnie prędzej. Na próbę jak ktoś chce eksperymentować w domu to pewnie bez problemu parę pojemników uda się dostać w lecznicach weterynaryjnych jak poprosicie ale nie wiem ile będzie kosztowało, pewnie sporo więcej niż w hurcie

Offline Mishu

  • ***
  • 386
  • +10/-0
  • Płeć: Kobieta
  • Skąd: Dziwnów/Szczecin
    • Zobacz profil
Odp: Rośliny owadożerne w kulturach InVitro
« Odpowiedź #20 dnia: Marzec 18, 2015, 17:21:36 »
Tylko czy trzeba je sadzić w jałowe podłoże? Mówię o kupowanych roślinach z in vitro. Czy bez ryzyka każde podłoże się nadaje i głównie tylko aklimatyzację pilnować?

Ja te moje spatulaty sadziłam do zwykłego torfu który miałam i siup do faunaboxa nakrytego folią... i tak sobie stały kilka miesięcy, bo się bałam za szybko odsłaniać, żeby nie padły - jedną partię raz tak załatwiłam (6 sztuk).