Forum Świat Roślin Owadożernych - Roraima

Może by tak już na zewnątrz ...

Offline marcino

  • *
  • 29
  • +0/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Łódź
  • bikelodz.pl
    • Zobacz profil
    • Bike Łódź
Może by tak już na zewnątrz ...
« dnia: Kwiecień 23, 2015, 08:47:56 »
Hej wszystkim.

Postanowiłem, że swoje kapturnice wystawię już na stałe na zewnątrz i tak też wczoraj zrobiłem. Moje rośliny dzisiejszą noc spędziły na balkonie, a noc nie była za ciepła, bo tylko 4 stopnie zapowiadali a w rzeczywistości było troszkę więcej, bo +6.Jak na razie nie widzę, aby coś się z nimi działo, jakieś przemarznięcie czy coś ... Jak na razie jest wszystko ok.

Offline Michal_Gastal

  • *****
  • 525
  • +81/-3
    • Zobacz profil
Odp: Może by tak już na zewnątrz ...
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 23, 2015, 09:19:25 »
Cześć,
Bez problemu wystawiaj kaptury na zewnątrz, u wielu z nas cały rok stoją na dworze i nawet przy -15 dają radę ;)

Pozdrawiam,
Michał

Offline marcino

  • *
  • 29
  • +0/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Łódź
  • bikelodz.pl
    • Zobacz profil
    • Bike Łódź
Odp: Może by tak już na zewnątrz ...
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 23, 2015, 09:38:23 »
Nie no u mnie cały rok nie stoją, zimuje w komórce którą mam na 4 piętrze w mojej kamienicy.Ja to mam farta, balkon mam tak usytuowany że tak jak dziś np. to mam słońce już od godziny 8.00 do godziny 18.00 więc w tym momencie moje kaptury już się wygrzewają. No ale wracając do tematu, to powiem tak nie jestem zbyt doświadczonym hodowcą owadorzerców :D więc wole podpytać bardziej doświadczonych. Tak więc jeśli mówisz Michał że już można to się ciesze i nie ruszam ich z balkonu.

Offline wterrarium

  • ***
  • 468
  • +16/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Poznań
    • Zobacz profil
    • Moje owadożery
Odp: Może by tak już na zewnątrz ...
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 23, 2015, 11:01:02 »
Moje od wtorku po wielkanocy czyli już ponad 2 tygodnie są na balkonie. Tyle że na noc okryte włókniną.
Nic nie zmarzło a mam tam wsadzone 2 najmarniejsze moje kapturnice. Od weekendu też 2 muchołówki. Dają radę.
Ryzyko może być na początku maja, bo pierwszy tydzień muszę wyjechać, więc 1-10 maja będą stać całą dobę odkryte. Jak nie przymrozi to potem zostają już bez osłony i dosadzam po powrocie te ładniejsze kaptury

Offline marcino

  • *
  • 29
  • +0/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Łódź
  • bikelodz.pl
    • Zobacz profil
    • Bike Łódź
Odp: Może by tak już na zewnątrz ...
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 04, 2016, 09:49:10 »
Odświeżam temat: Wystawiacie już swoje rośliny na zewnątrz? i co z niskimi temperaturami czyt. zdarzającymi się jeszcze przymrozkami w nocy?
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 04, 2016, 09:55:06 wysłana przez marcino »

Offline wterrarium

  • ***
  • 468
  • +16/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Poznań
    • Zobacz profil
    • Moje owadożery
Odp: Może by tak już na zewnątrz ...
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 04, 2016, 10:34:47 »
Moje na zewnątrz w dużej donicy, jak w prognozie nie jest niżej niż 5-6 stopni to nie nakrywam włókniną, jak jest ryzyko to kaptur włókninowy nakładam.
Małe doniczki stoją jeszcze na parapecie, za bardzo i tak już w zimie dostały po korzonkach jak zimowały na zewnątrz, więc teraz nie wyjdą wcześniej niż jak stale temperatury będą koło 20 stopni.

Offline Merida

  • *
  • 21
  • +1/-4
  • Płeć: Kobieta
  • Skąd: Zakopane
    • Zobacz profil
Odp: Może by tak już na zewnątrz ...
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 04, 2016, 17:36:28 »
U mnie na razie latanie w tą i na zad z doniczkami, bo w nocy poniżej zera :(
Trochę zazdroszczę, że u was ciepłe noce.

Offline marcino

  • *
  • 29
  • +0/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Łódź
  • bikelodz.pl
    • Zobacz profil
    • Bike Łódź
Odp: Może by tak już na zewnątrz ...
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 04, 2016, 19:13:09 »
U mnie dziś w nocy 11 stopni.Wystawiłem też rosiczkę aliciae czy dla niej to nie za zimno?
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 04, 2016, 19:13:57 wysłana przez marcino »

Offline comandos21

  • ****
  • 935
  • +27/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Bardo
  • gg :6329263
    • Zobacz profil
    • Youtube-wysiew kapturnic i wzrost
Odp: Może by tak już na zewnątrz ...
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 05, 2016, 12:17:17 »
Takie spadki temp. nocą jak -1/-2 st nic im już nie zrobią

Offline Merida

  • *
  • 21
  • +1/-4
  • Płeć: Kobieta
  • Skąd: Zakopane
    • Zobacz profil
Odp: Może by tak już na zewnątrz ...
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 05, 2016, 13:43:15 »
Dzisiaj się przełamie i zostawię już na noc. Wiem, że wątek kapturnicowy ale zapytam: muchołówki też już wyeksmitować na pole?

Offline Mateo

  • *
  • 5
  • +1/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Nowa Sól
    • Zobacz profil
Może by tak już na zewnątrz ...
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 05, 2016, 14:45:49 »
Ja wystawiłem tydzień temu, stoją w foliowej szklarni (?) i nie wyglądają jakby im było źle. Muchołówki też można wystawiać, nic im się nie powinno stać


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 05, 2016, 14:46:49 wysłana przez Mateo »

Offline comandos21

  • ****
  • 935
  • +27/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Bardo
  • gg :6329263
    • Zobacz profil
    • Youtube-wysiew kapturnic i wzrost
Odp: Może by tak już na zewnątrz ...
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 05, 2016, 14:48:10 »
Moje bez szklarni też od tyg. Na zewnatrz

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka


Offline Merida

  • *
  • 21
  • +1/-4
  • Płeć: Kobieta
  • Skąd: Zakopane
    • Zobacz profil
Odp: Może by tak już na zewnątrz ...
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 05, 2016, 16:45:27 »
U mnie noce jeszcze niestety bardzo chłodne. Wczoraj było tylko 3 st. W dzień istna patelnia. Nie wiem czy takie duże skoki dobowe to nie za wielki szok dla roślin.